Ta witamina wszystko zmienia!
 
 Dlaczego warto docenić witaminę D3?
 
 
 
     Poprawa wchłaniania wapnia oraz wzmocnienie kości i zębów to nic. Najnowsze wyniki badań wskazują, że witamina D potrafi znacznie więcej. Pisze o tym na łamach czasopisma "Cell Reports" grupa naukowców z Buck Institute for Research on Aging w Kalifornii. Wyniki ich badań są zdumiewające i wskazują, że witamina D m.in. może promować aktywność genów decydujących o naszej długowieczności i zapobiegać gromadzeniu się w organizmie toksycznych białek, istotnych dla pojawiania się wielu chorób wieku starszego.
 
 
    Witaminę D stanowią trzy związki rozpuszczalne w tłuszczach. Są to:
 
  • kalcyferol (witamina D1)
  • ergokalcyferol (witamina D2)
  • cholekalcyferol (witamina D3)
Witamina D1 jest obecna w tranie, D2 w roślinach i grzybach, a D3 jest wytwarzana w skórze pod wpływem promieni słonecznych (UVB) i jest głównym źródłem pozyskiwania tej witaminy przez nasz organizm (około 80%).
W rezultacie przemian witaminy D z pożywienia i syntezy skórnej powstaje jej aktywna forma – kalcytriol, która ma budowę podobną do hormonów steroidowych i działa podobnie jak hormon. Kalcytriol reguluje około 500 genów i wpływa na wiele narządów naszego ciała.
 
 
 
16 zalet witaminy D, czyli dlaczego warto ją docenić?
 
1. Wzmacnia kości poprzez regulację gospodarki wapniowo-fosforanowej. Badania wykazują, że suplementacja witaminą D i wapniem przyczynia się do zmniejszenia ilości złamań, szczególnie u osób starszych.
 
2. Zwiększa siłę mięśniową i cofa występujący z wiekiem zanik mięśni.
 
3. Korzystnie działa na układ sercowo – naczyniowy:
 
  • witamina D zapobiega przerostowi lewej komory serca
  • usprawnia funkcjonowanie śródbłonka naczyń krwionośnych
  • zmniejsza stan zapalny naczyń
  • zapobiega rozwojowi miażdżycy
  • obniża ryzyka nadciśnienia
  • zmniejsza występowania zakrzepów żylnych (działanie przeciwkrzepliwe)
4. Korzystnie działa w otyłości – tutaj szczególnie polecana jest suplementacja doustna. Zmniejsza się wtedy ryzyko pojawienia tzw. zespołu metabolicznego (współwystępowanie m.in. wzrostu trójglicerydów, spadku poziomu HDL, cukrzycy).
 
5. Zapobiega wystąpieniu cukrzycy typu 2 poprzez regulację wydzielania insuliny i zwiększenie wrażliwości komórek na jej działanie.
 
6. Zapobiega wystąpieniu cukrzycy typu 1. Wykazano, że dzięki odpowiedniej ekspozycji na słońce i podaży witaminy D spada ryzyko występowania tej choroby u małych dzieci. Działanie tej witaminy polega w tym przypadku m.in. na hamowaniu reakcji autoimmunologicznej przeciwko komórkom beta trzustki, która powoduje ich zanik.
 
7. Działa tłumiąco na autoagresję w przypadku chorób z tej grupy, m.in. stwardnienia rozsianego (SM), reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS), choroby Hashimoto, nieswoistych zapaleń jelit, łuszczycy i innych.
 
8. Zmniejsza objawy astmy i alergii.
 
9. Korzystnie wpływa na leczenie gruźlicy (już od dawna lekarze w sanatoriach zalecali pacjentom chorym na gruźlicę, aby przebywali na słońcu) oraz innych infekcji (grypy, anginy, zapalenia oskrzeli), a także przy współistniejącej mukowiscydozie.
 
10. Chroni układ nerwowy – korzystny wpływ na chorobę Parkinsona (następuje nasilenie produkcji neuroprzekaźników, szczególnie dopaminy), Alzheimera i depresję.
 
11. Zmniejsza występowania ryzyka nowotworów, zwłaszcza prostaty, piersi, jelita grubego, chłoniaków nieziarniczych i czerniaka. Witamina D działa też hamująco na angiogenezę (tworzenie nowych naczyń przez guza) i stymuluje apoptozę (samounicestwianie się komórek nowotworowych).
 
12. Wykazuje korzystne działanie na jelita. Przy stężeniu 25(OH)D powyżej 30 mikrogramów/ml znacznie zwiększa się wchłanianie wapnia w jelitach (w nieswoistych chorobach zapalnych jelit, celiakii, chorobach wątroby i trzustki występuje niedobór tej witaminy). Odpowiednia podaż witaminy D zmniejsza stany zapalne w jelitach. Jest to bardzo ważna informacja dla alergików cierpiących na alergię pokarmową.
 
13. Korzystnie działa na skórę – łagodzi różne stany zapalne.
 
14. Zapobiega problemom ze słuchem (utrzymuje w dobrym stanie kosteczki ucha wewnętrznego).
 
15. Korzystnie działa na rozwój dziecka w czasie ciąży i karmienia piersią. Odpowiednia podaż witaminy D oraz wapnia u kobiet w ciąży i podczas karmienia piersią jest bardzo ważna. Dzieci, których matki mają odpowiednie stężenie 25(OH)D są większe i uzyskują wyższą punktację w skali Apgar (zaraz po urodzeniu), a także rzadziej mają krzywicę, astmę i spada u nich ryzyko wystąpienia ostrych infekcji.
 
16. Witamina D ma pozytywny wpływ na długość i jakość życia.
 
 
 
Witamina D w produktach spożywczych
 
Niestety w pożywieniu znajduje się niewystarczająca ilość tej witaminy. Poniżej podano kilka jej najważniejszych źródeł pokarmowych.
 
  • Śledź w oleju – 808 IU/100g
  • Gotowany/pieczony łosoś – 540 IU/100g
  • Śledź marynowany – 480 IU/100g
  • Ryby z puszki (tuńczyk, sardynki) – 200 IU/100g
  • Żółtko jaja – 54 IU/ żółtko
  • Dorsz świeży – 40 IU/100g
  • Ser żółty – 7,6 – 28 IU/100g
  • Mleko krowie – 0,4 – 1,2 IU/100g
Ważna informacja dla alergików! Produkty żywnościowe, w których występuje witamina D są niestety częstymi alergenami, dlatego szczególnie alergicy powinni stosować suplementy witaminy D. Po pierwsze, ponieważ nie są w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości tej witaminy w pożywieniu, a po drugie witamina D zmniejsza stany zapalne w jelitach, które obecne są u alergików.
 
Przebywanie na słońcu a witamina D
 
Dla zapewnienia odpowiedniego poziomu witaminy D w organizmie potrzebne jest przebywanie na słońcu. Położenie geograficzne Polski sprawia, że jej synteza może zachodzić tylko latem w godzinach południowych, pod warunkiem, ze nasza skóra nie jest pokryta filtrami przeciwsłonecznymi. 
 
Produkcja witaminy D w organizmie zależy od kilku czynników. Należy tutaj wymienić:
 
  • wiek (z upływem lat synteza skórna maleje)
  • rodzaj karnacji skóry (osoby o jasnej skórze syntetyzują tą witaminę szybciej niż osoby o ciemnej karnacji)
  • wielkość powierzchni skóry, która jest wystawiana na działanie słońca
  • niektóre choroby mogą wpływać na mniejszą syntezę (np. choroby wątroby i nerek)
  • Dla umożliwienia syntezy tej witaminy podczas przebywania na słońcu musimy odkryć minimum 18% ciała(twarz, ramiona, dekolt). Warto wspomnieć, że stosowanie kremów z filtrem znacznie zmniejsza przenikanie potrzebnych promieni UVB. Oczywiście nie znaczy to, że możemy się opalać bez umiaru, bo grozi nam poparzenie, a w konsekwencji może to skutkować nowotworem skóry. Ważne jest, żeby przez pierwsze 15 – 20 minut opalania nie smarować się kremem z filtrem.
 
 
 
  Suplementacja witaminą D
 
Warto wspomnieć, że w okresie jesienno – zimowym możliwości syntezy witaminy D ze skóry wystawionej na promienie słońca jest znikoma, dlatego też suplementacja powinna być obowiązkowa dla każdego, bez względu na wiek. Osoby starsze i rzadko przebywające na świeżym powietrzu powinny ją zażywać nawet przez cały rok. Oczywiście dawki suplementu będą się różniły w zależności od kilku czynników.
  •  
  • od poziomu 25(OH)D we krwi
  • wieku
  • współistniejących chorób.
  • Najlepiej zbadać poziom tej witaminy (25(OH)D3) we krwi (badanie to jest dostępne w większości laboratoriów w Polsce) i odpowiednio do jej poziomu wprowadzać suplementację. Należy pamiętać, że podaż od 5000 IU wymaga dodatkowej suplementacji witaminą K2-MK-7.
 
Normy poziomu 25(OH)D3 we krwi dla dzieci i dorosłych (µg/ml):
 
  • Niedobór <10
  • Poziom niewystarczający 10-30
  • Poziom wystarczający 30-100
  • Toksyczność >100
Podsumowując, witamina D ma bardzo istotny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Lekarze biją na alarm informując, że duża część społeczeństwa może mieć niedobory tej witaminy, zwłaszcza w miesiącach od września do kwietnia. Niedobór witaminy D osłabia odporność, co grozi częstymi przeziębieniami i większą zachorowalnością na infekcje górnych dróg oddechowych. Możemy jednak zapobiec pogorszeniu stanu naszego zdrowia przyjmując dobrej jakości suplementy tej witaminy. W artykule podałam zalety witaminy D, czyli dlaczego warto ją docenić  i suplementować. Inwestycja w zdrowie przynosi wielkie korzyści! Ja rekomenduję najbardziej aktywną formę witaminy D3 w formie cholekalcyferolu pozyskaną  z naturalnego źródła – z wątroby dorsza w formie kropelek.
 
Opakowanie D-drops liguid vitamin D zawiera -30 ml /1000 kropli/                          
 
1 kropla =0,03ml D3 =10 ug= 400 UI
 
 
 
 
 
Bibliografia:
 
Matthana MH. The relation between vitamin D deficiency and fibromyalgia syndrome in women. Saudi Med J. 2011 Sep;32(9):925-9. Naturalnie Zdrowym Być 2016/3 (tamże)
Dudenkov DV, Yawn BP, Oberhelman SS et al. Changing Incidence
of Serum 25-Hydroxyvitamin D Values Above 50 ng/mL: A 10-Year
Population-Based Study. Mayo Clin Proc. 2015 May;90(5):577-86.
Marshall DT, Savage SJ, Garrett-Mayer E et al. Vitamin D3 supplementation at 4000 international units per day for one year results in a decrease of positive cores at repeat biopsy in subjects withlow-risk prostate cancer under active surveillance. J Clin Endocrinol Metab. 2012 Jul;97(7):2315-24.
Penelope M Webb, Anna de Fazio, Melinda M Protani et al. Circulating 25-hydroxyvitamin D and survival in women with ovaria cancer. Am J Clin Nutr May 2015 ajcn102681.
  WWW.czytelniamedyczna.pl/5245,wplyw-witaminy-d-na-organizm-czlowieka.html
 
 
 
 
CZYTAJ TAKŻE -  NAJNOWSZE BADANIA MEDYCZNE
 
 
 
JESZCZE WAŻNIEJSZA WITAMINA D
Poprawa wchłaniania wapnia i związane z tym wzmocnienie kości to nic. Najnowsze wyniki badań wskazują, że witamina D potrafi znacznie więcej. Pisze o tym na łamach czasopisma "Cell Reports" grupa naukowców z Buck Institute for Research on Aging w Kalifornii. Wyniki ich badań wskazują, że witamina D może promować aktywność genów decydujących o naszej długowieczności i zapobiegać gromadzeniu się w organizmie toksycznych białek, istotnych dla pojawiania się wielu chorób wieku starszego.
 
 
Suplementacja witaminą D jesienią to podstawa!
 
Takie wnioski to wynik badań prowadzonych na nicieniach z gatunku C. elegans, ulubionych przez badaczy zajmujących się czynnikami wpływającymi na długość życia. Obserwacje te mogą pomóc w wyjaśnieniu dlaczego niedobory witaminy D tak często wiążą się z nowotworami piersi, okrężnicy i prostaty, a także otyłością, chorobami serca i depresją.
-Okazało się, że witamina D ma istotne znaczenie dla aktywności genów długowieczności, potrafi wydłużyć średnią długość życia obserwowaną u naszych robaków nawet o 33 procent - mówi  prof. Gordon Lithgow z Buck Institute. Witamina D obniża też tempo związanych z procesem starzenia zmian konfiguracji setek białek. To wskazuje jej na bezpośrednie związki z procesami starzenia się i pozwala na spojrzenie na te witaminę w nieco szerszym kontekście, niż dotychczas - dodaje.
Wyniki rzucają światło na zdolność białek do utrzymywania swej struktury i funkcji w miarę naszego starzenia się. Zakłócenia tego mechanizmu mogą prowadzić do odkładania się białek w postaci złogów, które stają się przyczyną chorób Alzheimera, czy Parkinsona, mają też udział w cukrzycy typu drugiego i niektórych chorobach serca.
 
- Badania na nicieniach pokazały, że witamina D przeciwdziała tworzeniu się takich nierozpuszczalnych postaci białka i chroni choćby przed działaniem beta-amyloidu, który u człowieka wywołuje chorobę Alzheimera - dodaje Lithgow. Biorąc pod uwagę, że proces starzenia się u robaków i ssaków, w tym ludzi, przebiega dość podobnie, można spodziewać się, że witamina D zachowuje swoje funkcje u różnych gatunków - tłumaczy.
 
Dobrze wiadomo, że zarówno brak, jak i nadmiar witaminy D może być szkodliwy dla zdrowia. Eksperci nie do końca zgadzają się co do poziomu, który jest absolutnie "w sam raz". Większość dotychczasowych rekomendacji dotyczy zresztą tylko działania witaminy D na zdrowie naszych kości. Najnowsze doniesienia sugerują, że trzeba to zagadnienie jeszcze lepiej przebadać. Autorzy pracy sugerują, że zażywanie preparatów zawierających witaminę D powinny rozważyć zwłaszcza osoby starsze, które mniej czasu spędzają na słońcu, a schorzenia układu pokarmowego często sprawiają, że słabiej ją wchłaniają.
 
Kolejne badania będą prowadzone na myszach, Lithgow liczy na to, że z czasem uda się też potwierdzić podobny efekt u ludzi.
-Być może jeśli brakuje ci witaminy D starzejesz się szybciej, być może jesteś bardziej podatny na chorobę Alzheimera - mówi. Mamy oto dowód, że witamina D działa na organizm, który w ogóle nie ma kości, trudno nie zastanawiać się, jakie efekty może wywoływać poza kośćmi i w naszym ciele-podsumowuje badacz.
 
 
 
Julien Venesson 
 
 
Zdiagnozowano u Ciebie raka? Ta witamina wszystko zmienia!
Zwykła suplementacja może leczyć niektóre nowotwory prostaty u mężczyzn oraz
zwiększyć szanse przeżycia w przypadku nowotworu jajników u kobiet.
Najnowsze badania pokazują, że zwykła suplementacja witaminy D może dużo zmienić.
 
 
• Pierwszym badaniem objęto mężczyzn, u których wykryto guza gruczołu krokowego
w niskim stopniu dojrzałości. Zastosowano u nich suplementację 4000 UI (j.m.) dziennie.
Po niecałych 2 miesiącach guz rozwijał się wolniej, u niektórych osób zmniejszył się,
a nawet po roku zupełnie zanikł! Biorąc pod uwagę ryzyko, jakie niesie operacja raka (zaburzenia erekcji), taka suplementacja wydaje się niezbędna.
 
 
• Drugie badanie przeprowadzono wśród kobiet z rakiem jajników. Wykazano, że im wyższy
miały poziom witaminy D we krwi, tym większe były ich szanse przeżycia.
To kolejne naukowe dowody na rzeczywiste przeciwnowotworowe działanie witaminy D.
Mimo sprzecznych informacji, jakie krążą na ten temat w głównych mediach. 
 
Bibliografia:
 
1. Naturalnie Zdrowym Być 2016/03 (fragment)

  

 Schudnij bez efektu jo-jo!

odchudzanie 1

      Jesteśmy społeczeństwem, które waży za dużo i wykazuje to tendencję wzrostową. Nadwaga  i otyłość stały się chorobą cywilizacyjną. Naukowcy dowiedli, że nie chodzi tylko o efekt wizualny, ale głównie o zagrożenie dla naszego zdrowia. Szczególnie niebezpieczna jest tzw. otyłość brzuszna, ponieważ  tkanka tłuszczowa odkładająca się właśnie w tej okolicy, stwarza szczególne niebezpieczeństwo dla zdrowia. Uwalnia do krwi szereg substancji o charakterze hormonalnym zaburzających funkcjonowanie całego organizmu. Konsekwencje są poważne i to nie tylko pod względem dodatkowych kilogramów, bo z każdym dodatkowym kilogramem czy też dodatkowym centymetrem w obwodzie naszego pasa, rośnie ryzyko wielu chorób i dolegliwości. Bardzo często, jeżeli uda nam się zmniejszyć obwód pasa, wiele naszych dolegliwości czy chorób zanika bezpowrotnie.

NOWE METODY NATURALNEGO LECZENIA STAWÓW POTWIERDZONE NAUKOWO


Poniżej znajdziesz wszystkie przydatne informacje, jak nie dopuścić do choroby stawów i uniknąć wózka inwalidzkiego.


Niedawno odkryta została prawdziwa przyczyna choroby zwyrodnieniowej stawów. Przez długi czas za przyczynę choroby przyjmowano zużywanie się tkanki chrzęstnej, czyli białej, elastycznej substancji pokrywającej zakończenia kości, dzięki czemu mogą one ocierać się o siebie bez bolesnego tarcia, a wszelkie wstrząsy są amortyzowane. Jednak na początku pierwszej dekady XXI wieku amerykańscy naukowcy zauważyli, że tak nie jest.
Gdyby choroba wynikała ze zużycia tkanki chrzęstnej, występowałaby ona o wiele częściej u sportowców niż u reszty ludzi. W rzeczywistości sytuacja ma się dokładnie odwrotnie. Prawdziwą przyczyną problemu są komórki tkanki chrzęstnej, które „oszalały”. W normalnych okolicznościach chrząstka nieustannie się odnawia, za co odpowiedzialne są wyspecjalizowane komórki zwane chondrocytami. Bez przerwy „zarządzają” one starą tkanką chrzęstną i produkują nowe „cegiełki” tak, aby warstwa chrząstki zawsze pozostawała gruba, elastyczna, właściwie nawodniona i zapewniała odpowiednią ochronę kościom. Chondrocyty pełnią bardzo ważną funkcję – pomagają w pozbywaniu się przez organizm starej tkanki chrzęstnej i dostarczają materiałów do zbudowania nowej tkanki. Dzięki nim stawy zachowują elastyczność przez dziesiątki lat. Jednak gdy chondrocyty zaczynają być źle traktowane, „szaleją”, a konsekwencje tego są tragiczne. Zanim przejdę do złych wieści, chcę wspomnieć o tym, jak dbać o swoje chondrocyty. Do poniższych porad można, a wręcz trzeba stosować się nawet wtedy, gdy choroba już się zaczęła.

 

 

2

 

31 single default

 

Chroń się przed grypą i zimowym przeziębieniem. Pokonaj infekcje i przeziębienia bez kuracji antybiotykowych.

Jest na to sposób! Wzmocnij odporność organizmu -radzi dietetyk Krosno

Zbliża się trudny okres zimowy. Czas infekcji wirusowych i bakteryjnych, czas depresji związanej z małą ilością światła, czas pluchy i wiatru lub silnego mrozu, który przeszywa na wskroś. Czy mamy bezradnie poddać się takim nastrojom i czekać bezczynnie na nieuniknione o tej porze roku choroby?

Na pewno nie! Nie pozwól, aby infekcje zatrzymały Cię w domu, by coś ważnego odbywało się bez Twojego udziału! Już teraz zabierzmy się do wzmacniania naszych organizmów i przygotujmy się do walki z mikroskopijnymi wrogami.
Żeby z kimś walczyć, trzeba poznać wroga i orientować się w rodzajach broni, które mamy do dyspozycji. A trzeba przyznać, że Matka Natura dobrze przygotowała nas do tej walki. Problem polega na tym, by nierozważnym stylem życia nie pozbawiać się odporności.

Twój stan zdrowia w 80% zależy od tego, co jesz, co pijesz, jak odpoczywasz, jak sypiasz, od poziomu Twojego stresu oraz od stanu środowiska, w którym żyjesz - uważa dietetyk Krosno Alicja Gancarz
90% nowotworów, cukrzyca typu II, osteoporoza, choroby serca,
czy nawet zwyrodnieniowe zapalenie stawów (artroza) bezpośrednio wiąże się z naszym trybem życia: nieodpowiednim odżywianiem się, paleniem tytoniu, brakiem ruchu i zanieczyszczeniem środowiska. Również skutki uboczne i interakcje lekowe są jedną z głównych przyczyn chorób, a nawet zgonów. A przecież są dla nich bezpieczne i skuteczne alternatywy.

startpoprz.12nast.koniec
Strona 1 z 2