Alicja Gancarz

Alicja Gancarz

v

NATURALNE IZOTONIKI, CZYLI …

SEKRET DOBREGO NAWODNIENIA ORGANIZMU

W dobrze zbilansowanej diecie ważna jest kaloryczność, dobrze dobrane do potrzeb organizmu produkty, ale również właściwe nawodnienie organizmu. Tymczasem okazuje się, że problem odwodnienia, który pogarsza koncentrację, pamięć krótkotrwałą, powoduje zmęczenie i rozdrażnienie, obniża próg odporności fizycznej - może dotyczyć nawet ponad połowy społeczeństwa.

Problemem zajęli się badacze z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. W trakcie przeprowadzonych niedawno badań udało im się nawet znaleźć jego przyczynę. Polskie społeczeństwo od najmłodszych lat życia pije zbyt duże ilości herbaty z cukrem. To z kolei ma bardzo zły wpływ na poziom nawodnienia organizmu. Poza mocną herbatą i kawą, nawodnieniu nie służą soki z kartonów, kolorowe napoje, cola czy pepsi, które zawierają mnóstwo składników chemicznych i kalorii prowadzących do nadwagi i otyłości.

28333 big

Jak pić i co, aby dobrze nawodnić organizm?

Minimalne zapotrzebowanie na płyny oblicza się poprzez pomnożenie 30 ml przez naszą wagę. Czyli osoba o wadze 70 kg powinna wypijać minimum 2100 ml wody lub innych płynów dziennie.

Dla osób, które do tej pory piły za mało, przestawienie się na prawidłową ilość będzie nie lada wyzwaniem. Na szczęście stopniowo możemy przyzwyczaić nasz organizm i wyrobić sobie nawyk sięgania po wodę. Postawmy sobie samym wyzwanie!

Jeśli w ciągu dnia czeka nas dużo ruchu i przemieszczania się, zabierzmy ze sobą butelkę 1,5 l wody i postawmy sobie za cel opróżnienie jej do końca dnia. Z kolei dla osób, które prowadzą siedzący tryb życia i większą część dnia spędzają za biurkiem, dobrym rozwiązaniem może okazać się postawienie na biurku dużego kubka i dolewanie do pełna wody, jak tylko zrobi się pusty.

Początki zawsze są trudne, ale już po kilku tygodniach nawyk picia wody powinien się utrwalić. Do dzieła!

Jaką wodę wybrać?

Polecane dla każdego (z wyjątkiem osób z przeciwwskazaniami zdrowotnymi) są wody mineralne. Od popularnych wód źródlanych różnią się, jak sama nazwa wskazuje, zawartością minerałów. Wody mineralne, a zwłaszcza te wysoko zmineralizowane (czyli powyżej 1000 mg składników mineralnych na 1 l), są dobrym źródłem magnezu, wapnia i żelaza, których jest wciąż za mało w diecie przeciętnego człowieka.

Bezpiecznie wypijać dziennie 1 l wody mineralnej, maksymalnie 1,5 l. Skąd to ograniczenie? Większe ilości mogą być zbyt dużym obciążeniem dla nerek. Poza wodą mineralną zdrowe są świeżo wyciskane soki warzywno-owocowe oraz napoje izotoniczne, które możemy nazwać bombą witamin i minerałów dla naszego organizmu.

Dlaczego izotoniki dobrze nawadniają organizm?

Napoje izotoniczne w ostatnim czasie robią zawrotną karierę, spożywane są przez większość osób, które mają do czynienia z aktywnością fizyczną. Dlaczego? Świetnie nawadniają i uzupełniają elektrolity w organizmie.Obecnie na rynku możemy dosłownie „przebierać” jeśli chodzi o rodzaj oraz smak napoju izotonicznego. Reklamy zapewniają aktywnych klientów o cudownych właściwościach kolorowych napoi. Skład takich produktów w większości przypadków ze zdrowiem nie ma nic wspólnego, o czym mogą świadczyć mało naturalne kolory.

Każdy kto dba nie tylko o formę, ale ma również na uwadze swoje zdrowie powinien pić izotoniki...ale w naturalnej postaci, przygotowane samodzielnie w domu. Kolejną korzyścią przygotowania takiego napoju jest również duża oszczędność.

Imbirowy izotonik zalecany jest po długim oraz ciężkim treningu, który pozostawia delikatne uczucie mdłości. Delikatnie pikantny smak uspokaja żołądek, a także zmniejsza ból mięśni: średniej wielkości imbir obrać i pokroić w plastry, wrzucić do garnka i zalać 1 litrem wody, gotować przez ok. 15 minut. Kiedy woda ostygnie można dla smaku dodać odrobinę stewii lub miodu. Do tak przygotowanej wody imbirowej dla wzbogacenia smaku można jeszcze dodać sok z 3 cytryn oraz ½ łyżeczki soli morskiej.

Żurawinowy napój charakteryzuje wysoka zawartość witaminy C oraz elektrolitów, dzięki czemu dostarczają do organizmu wszystkie niezbędne składniki, które są wydalane razem z potem w trakcie aktywności fizycznej.Aby przygotować taki izotonik wystarczy 3 szklanki soku z żurawiny połączyć z 5 szklankami wody, ½ łyżeczki soli oraz 2 łyżeczkami syropu klonowego. Dodanie 1 gwiazdki anyżu wzmocni charakterystyczny smak napoju. Schłodzić przed wypiciem.

Tropikalny izotonik to orzeźwiający smak łączący w sobie 3 szklanki wody kokosowej, ¼ filiżanki wyciśniętej limonki oraz ¼ wyciśniętej cytryny. Na koniec należy dodać szczyptę soli morskiej oraz   łyżeczkę miodu.

Arbuzowe orzeźwienie to izotonik, który nie tylko jest pomocny w zmniejszeniu bólu mięśni po intensywności treningu, ale pomaga w utrzymaniu prawidłowej pracy serca. Aby przygotować napój o wyjątkowym smaku wystarczy połączyć 2 szklanki wody kokosowej z kawałkami arbuza, wyciśniętą limonką i szczyptą soli morskiej.

Truskawkowy napój dla sportowców szczególnie zalecany jest przed treningiem lub w trakcie intensywnych ćwiczeń trwających ok. 1 godziny.Do przygotowania potrzebne są 3 szklanki przegotowanej wody, sok z wyciśniętej pomarańczy oraz cytryny, 2 łyżeczki miodu, szczypta soli oraz 7 truskawek pokrojonych w plastry. Całość należy wymieszać i schłodzić przez noc w lodówce.

Izotonik bogaty w nasiona chia jest źródłem wielu cennych składników odżywczych. Niestety te dostępne na półkach sklepowych są drogie, na szczęście domowa wersja jest znacznie tańsza. Warto przypomnieć, że nasiona chia są bogate w cenne kwasy omega, potas, wapń, białko oraz przeciwutleniacze.Wystarczy 3 łyżki nasion chia wsypać do filiżanki i zalać przegotowaną wodąi dobrze wymieszać. Przygotowaną mieszankę trzeba zostawić na noc w lodówce. Po schłodzeniu otrzymamy formę żelu. Wystarczy połączyć ½ filiżanki nasion z 1 kubkiem ulubionego soku. Przygotowany żel wystarczy na dwie porcje.

Wiśniowy napój w szybkim tempie regeneruje mięśnie oraz błyskawicznie uzupełnia potas, sód i węglowodany w organizmie. Wystarczy połączyć 2 szklanki naturalnego soku wiśniowego, z wyciśniętą cytryną, 2 łyżeczkami miodu, szczyptą soli oraz odrobiną wody. Cierpki smak wiśni zostanie przełamany delikatną słodyczą. Całość należy energicznie wymieszać aż do całkowitego rozpuszczenia miodu.

poniedziałek, 29 październik 2018 20:11

Czy wegetarianizm to sposób na zdrowe i długie życie?

Dieta wegetariańska – czy to sposób na zdrowe i długie życie?

Każdy schabowy to nóż godzący w twoje zdrowie, a każda parówka jest cegiełką dołożoną do globalnego ocieplenia… Produkcja mięsa odpowiada za emisję 14,5 proc. gazów cieplarnianych, przyczyniając się do ocieplenia klimatu. Jedzenie zatem stało się nie tyle sprawą prywatną, co cywilizacyjnym wyzwaniem.

Tymczasem na początku XIX w. człowiek zjadał przeciętnie 10 kg mięsa rocznie, dziś ponad 43 kg. Jeśli ta tendencja utrzyma się, produkcję mięsa trzeba będzie znacząco zwiększyć.

Naukowcy i politycy próbują znaleźć jakieś wyjście z tej sytuacji. Czy przejście na weganizm rozwiązałoby problem globalnego ocieplenia i zwiększyło szansę na zdrowe życie?

3

poniedziałek, 16 lipiec 2018 13:24

DIETA MIND

DIETA MIND

Dowody naukowe potwierdzają ogromną rolę odżywiania w powstawaniu i leczeniu chorób. Dzisiaj już nikt nie ma wątpliwosci, że za każdym razem, kiedy jemy i pijemy, to albo karmimy chorobę, albo ją zwalczamy.

Według najnowszego raportu U.S. News&World Report dieta dla mózgu została uznana za najprostszą w stosowaniu. Jest ściśle związana z umysłem, z założenia ma chronić przed rozwojem Alzheimera i zmniejszyć ryzyko zachorowań na tę chorobę nawet o 53 %. Dieta mind jest również korzystna dla zdrowego serca.

11

 

Ten rodzaj diety jest tak naprawdę hybrydą dwóch popularnych diet: dash, która została opracowana przez amerykańskich naukowców i zalecana jest osobom, które cierpią na nadciśnienie oraz diety śródziemnomorskiej, która została okrzyknięta najzdrowszą dietą na świecie. Z ostatnich badań wynika, że dieta dla umysłu zmniejszyła ryzyko zachorowań na Alzheimera o 53 % u osób, które przestrzegały jej zasad rygorystycznie oraz o 35 % u tych, którzy nie byli wystarczająco sumienni.

Dieta Mind została opracowana przez Marthę Clare Morris, profesor epidemiologii na Uniwersytecie Rush z Chicago i jest efektem wieloletnich badań na temat żywności oraz składników pokarmowych    i ich wpływu na pracę mózgu. Mocny nacisk w diecie kładzie się na 10 grup zdrowych żywności dla mózgu: zielone warzywa liściaste, pozostałe warzywa, orzechy, jagody, fasola, produkty pełnoziarniste, drób, ryby, oliwa oraz wino. Dieta będzie skuteczna jeśli zostanie ograniczone spożycie produktów z tych 5 grup: czerwonego mięsa, masła i margaryn, serów, ciast i słodyczy oraz fast foodów i dań smażonych. W diecie mind zaleca się dzienne spożycie 3 porcji produktów pełnoziarnistych oraz 6 porcji zielonych warzyw i jedną porcję różnorodnych jarzyn. Tygodniowo należy spożyć 2 porcje jagód, 1 porcję ryb, 2 porcje drobiu, 3 porcje roślin strączkowych, 5 porcji orzechów. Ciekawostką jest, że zaleca się również wypicie 1 lampki wina dziennie. 

ZALETY 

Przede wszystkim usprawnienie funkcji poznawczych, wzmocnie umysłu oraz zapobieganie przed Alzheimerem i demencją. Dieta Mind jest najprostsza w zastosowaniu – w tej kategorii zajmuje pierwsze miejsce. Z przeprowadzonego raportu wynika, że jest to druga najlepsza dieta ogólna, trzecia najlepsza związana ze zdrowym odżywianiem, czwarta najlepsza dla cukrzyków oraz prawidłowego funkcjonowania serca i układu krążenia. Dieta dla umysłu to połączenie chudego białka, zdrowych kwasów tłuszczowych, przeciwutleniaczy, błonnika, a także niski poziom cukru, tłuszczy nasyconych i trans. Największą zaletą jest swoboda związana z wyborem produktów. Nie ma limitów kalorii, konkretnych godzin dla danego posiłku czy reguł związanych z przekąskami. Jedyne co jest ważne to zachowanie umiaru, ale jest to niepodważalna zasada każdej diety. Główne założenia diety powodują, że jest ona łatwa w przestrzeganiu i coraz bardziej popularna. Kolejnym atutem diety mind jest obecność w menu produktów, które sprzyjają odchudzaniu. Niewielka obecność cukru oraz niezdrowego tłuszczu jest pomocna przy redukcji nadmiernej tkanki.

 BIO odnowa dla ciała prosto z natury.
 
 Wiele kosmetyków zawiera w składzie składniki, które niekorzystnie mogą działać na Twoją skórę oraz zdrowie. Skóra pod pachami jest szczególnie wrażliwa, dlatego zapewnij jej maksimum bezpieczeństwa i komfortu.
Postaw na naturalny kosmetyk –
• bez zawartości soli glinu, która blokując ujścia gruczołów potowych może prowadzić do wielu powikłań; 
• bez triclosanu – którego stosowanie może powodować alergię, prowadzić do zaburzeń hormonalnych, problemów z górnymi drogami oddechowymi, a nawet być przyczyną rozwoju nieprawidłowych komórek w organizmie.
 
 
 dezodorant
 
 
 OrganiCare DEO ROLL-ON – to dezodorant doskonale spełniający swoje zadanie.
  • Skuteczny w walce z potem,
  • delikatny dla skóry,
  • na bazie naturalnych, ekologicznych składników roślinnych.
Produkowany jest w 99% z naturalnych składników, a  95 % składników roślinnych pochodzi z ekologicznych upraw: wyciąg z liści aloesu, z owoców oliwki europejskiej, z liści rozmarynu*, kwiatów lawendy*, skórek cytryny, kwiatów rumianku, kwiatów nagietka, liści mirtu zwyczajnego. W składzie obecny jest również rycynooleinian cynku o właściwościach dezodorujących.
Składniki aktywne produktu oprócz właściwości antybakteryjnych, wykazują działanie oczyszczające, dezynfekujące, tonizujące, odświeżające, odżywiające, zmiękczające, relaksujące oraz chronią skórę pod pachami.
OrganiCare DEO ROLL-ON  reguluje procesy pocenia, nie zaburzając naturalnego funkcjonowania skóry. Działa w delikatny, lecz skuteczny i bezpieczny sposób. 
Stosuj OrganiCare Deo Roll-On i czuj się świeżo przez 24 godziny na dobę, bez podrażnień skóry czy alergii, sztucznych szkodliwych substancji!
Wypróbuj go jak najszybciej i ciesz się zdrową skórą pod pachami bez podrażnień.

W czym tkwi tajemnica zdrowia i pięknego wyglądu?

   Wiosna w pełni – w promieniach słońca świat staje się coraz piękniejszy, natura budzi się do życia. Wiosenne słońce daje nam energię, ale bezlitośnie odsłania wszystkie mankamenty naszej skóry, niedoskonałości figury i otaczającego nas środowiska. Dlatego o tej porze roku tradycyjnie porządkujemy nasze domy.

     Na wiosnę, szczególnie troszczymy się o stan naszej skóry, włosów i paznokci. Tymczasem ich kondycja zależy w znacznym stopniu od tego, w jakim stanie jest nasze jelito i wątroba. Jelito odżywia nas, a wątroba – uwalnia od toksyn. Dlatego kuracje kosmetyczne, nawet na bazie najnowszych kosmetyków bogatych w składniki aktywne, nie zawsze dają dobre rezultaty.

     Tajemnica sekretu pięknego wyglądu i zdrowia jest bardzo prosta – organizm człowieka powinien być czysty od środka, dobrze odżywiony przez zdrowe jelito, wolny od toksyn, dzięki prawidłowo pracującej wątrobie.

27

10 zasad, które pozwolą Ci pozbyć się nadwagi lub otyłości.

 Troska o smukłą sylwetkę to nie tylko zabieganie o piękny wygląd, zadowolenie z własnego ciała, ale przede wszystkim  wyeliminowanie chorób, osiągnięcie optymalnego stan zdrowia, opóźnianie – a nawet  częściowo odwrócenie – procesu starzenia.

32 1

     Najważniejsze to odpowiednio dużo spać – siedem do ośmiu godzin na dobę. Niedobór snu sprzyja przybieraniu na wadze, zwłaszcza wśród osób młodych. Z kolei większa ilość snu wiąże się ze spadkiem wagi i obniżeniem wskaźnika masy ciała (BMI). U osób ze skłonnością do otyłości wynikającą z czynników genetycznych prawdopodobieństwo nadwagi jest dwukrotnie wyższe, jeśli śpią one mniej niż siedem godzin na dobę. Osoby cierpiące na niedobór snu są bardziej głodne i więcej jedzą, zwłaszcza produktów słodkich powodujących przyrost wagi. Dni, kiedy zauważamy u siebie nadmierny i niekontrolowany apetyt, prawie zawsze są poprzedzone źle przespanymi nocami. Dobrej jakości sen w nocy wpływa na zmniejszenie apetytu poprzez obniżenie stężenia greliny we krwi (grelina to hormon, który zwiększa apetyt) oraz podwyższanie poziomu leptyny – hormonu, który hamuje apetyt. Właściwa równowaga pomiędzy tymi dwoma hormonami powoduje zahamowanie apetytu.

Dietetyk Alicja Gancarz -Krosno poleca naturalne sposoby na grypę, przeziębienia i infekcje górnych dróg oddechowych.

Sezon infekcji bakteryjnych i wirusowych w pełni. A jako że czasu na chorowanie nie ma nikt, wszyscy kupują lekarstwa w wersji „max” i „extra” lub co gorsza, na wszelki wypadek proszą lekarza o antybiotyk. Leki mogą faktycznie złagodzić objawy infekcji lub uśmierzyć ból, ale zastanówmy się, jaki szok, musi przeżyć organizm, gdy dostarczymy mu tak silne substancje. Dlatego zamiast chemicznej bomby, polecam poniższą listę naturalnych sposobów, znanych naszym babciom. 

               24

Po pierwsze: Co jeść?

Choroba chorobą, a jeść trzeba. Co prawda zazwyczaj apetyt wtedy nie dopisuje, ale głodowanie z pewnością nikomu nie pomoże wyzdrowieć. Zatem: co jeść? Zdawać by się mogło, że im więcej kalorycznych potraw zjemy, tym organizm będzie miał więcej siły do walki z chorobą. Nie do końca. Trzeba pamiętać, że cokolwiek mu dostarczymy, nasze ciało musi przetrawić, a to wymaga od niego nie lada wysiłku. Dlatego podstawową zasadą w przypadku przeziębienia lub grypy jest jeść normalne lub trochę zmniejszone ilości, ale lekkostrawnych potraw. Na czas choroby lepiej zrezygnować z ciężkich smażonych dań, mięsa, produktów mlecznych, wysoko glutenowych oraz słodyczy. Podstawą powinny być potrawy na bazie warzyw, płynne lub półpłynne z dodatkiem naturalnych przypraw, wśród których królują kurkuma, czosnek, pieprz, papryka, majeranek, zielona pietruszka, lubczyk.

Bardzo dobrym rozwiązaniem są soki owocowo-warzywne świeżo wyciśnięte, koniecznie z dodatkiem imbiru i cytryny, gdyż one są jakże potrzebną bombą witaminową i antyoksydacyjną.

Niezastąpiony  napar na infekcje z cynamonem, imbirem i goździkami. 

czwartek, 24 sierpień 2017 11:02

TA SŁONECZNA WITAMINA WSZYSTKO ZMIENIA!

Ta witamina wszystko zmienia!
 
 Dlaczego warto docenić witaminę D3?
 
 
 
     Poprawa wchłaniania wapnia oraz wzmocnienie kości i zębów to nic. Najnowsze wyniki badań wskazują, że witamina D potrafi znacznie więcej. Pisze o tym na łamach czasopisma "Cell Reports" grupa naukowców z Buck Institute for Research on Aging w Kalifornii. Wyniki ich badań są zdumiewające i wskazują, że witamina D m.in. może promować aktywność genów decydujących o naszej długowieczności i zapobiegać gromadzeniu się w organizmie toksycznych białek, istotnych dla pojawiania się wielu chorób wieku starszego.
 
 
    Witaminę D stanowią trzy związki rozpuszczalne w tłuszczach. Są to:
 
  • kalcyferol (witamina D1)
  • ergokalcyferol (witamina D2)
  • cholekalcyferol (witamina D3)
Witamina D1 jest obecna w tranie, D2 w roślinach i grzybach, a D3 jest wytwarzana w skórze pod wpływem promieni słonecznych (UVB) i jest głównym źródłem pozyskiwania tej witaminy przez nasz organizm (około 80%).
W rezultacie przemian witaminy D z pożywienia i syntezy skórnej powstaje jej aktywna forma – kalcytriol, która ma budowę podobną do hormonów steroidowych i działa podobnie jak hormon. Kalcytriol reguluje około 500 genów i wpływa na wiele narządów naszego ciała.
 
 
 
16 zalet witaminy D, czyli dlaczego warto ją docenić?
 
1. Wzmacnia kości poprzez regulację gospodarki wapniowo-fosforanowej. Badania wykazują, że suplementacja witaminą D i wapniem przyczynia się do zmniejszenia ilości złamań, szczególnie u osób starszych.
 
2. Zwiększa siłę mięśniową i cofa występujący z wiekiem zanik mięśni.
 
3. Korzystnie działa na układ sercowo – naczyniowy:
 
  • witamina D zapobiega przerostowi lewej komory serca
  • usprawnia funkcjonowanie śródbłonka naczyń krwionośnych
  • zmniejsza stan zapalny naczyń
  • zapobiega rozwojowi miażdżycy
  • obniża ryzyka nadciśnienia
  • zmniejsza występowania zakrzepów żylnych (działanie przeciwkrzepliwe)
4. Korzystnie działa w otyłości – tutaj szczególnie polecana jest suplementacja doustna. Zmniejsza się wtedy ryzyko pojawienia tzw. zespołu metabolicznego (współwystępowanie m.in. wzrostu trójglicerydów, spadku poziomu HDL, cukrzycy).
 
5. Zapobiega wystąpieniu cukrzycy typu 2 poprzez regulację wydzielania insuliny i zwiększenie wrażliwości komórek na jej działanie.
 
6. Zapobiega wystąpieniu cukrzycy typu 1. Wykazano, że dzięki odpowiedniej ekspozycji na słońce i podaży witaminy D spada ryzyko występowania tej choroby u małych dzieci. Działanie tej witaminy polega w tym przypadku m.in. na hamowaniu reakcji autoimmunologicznej przeciwko komórkom beta trzustki, która powoduje ich zanik.
 
7. Działa tłumiąco na autoagresję w przypadku chorób z tej grupy, m.in. stwardnienia rozsianego (SM), reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS), choroby Hashimoto, nieswoistych zapaleń jelit, łuszczycy i innych.
 
8. Zmniejsza objawy astmy i alergii.
 
9. Korzystnie wpływa na leczenie gruźlicy (już od dawna lekarze w sanatoriach zalecali pacjentom chorym na gruźlicę, aby przebywali na słońcu) oraz innych infekcji (grypy, anginy, zapalenia oskrzeli), a także przy współistniejącej mukowiscydozie.
 
10. Chroni układ nerwowy – korzystny wpływ na chorobę Parkinsona (następuje nasilenie produkcji neuroprzekaźników, szczególnie dopaminy), Alzheimera i depresję.
 
11. Zmniejsza występowania ryzyka nowotworów, zwłaszcza prostaty, piersi, jelita grubego, chłoniaków nieziarniczych i czerniaka. Witamina D działa też hamująco na angiogenezę (tworzenie nowych naczyń przez guza) i stymuluje apoptozę (samounicestwianie się komórek nowotworowych).
 
12. Wykazuje korzystne działanie na jelita. Przy stężeniu 25(OH)D powyżej 30 mikrogramów/ml znacznie zwiększa się wchłanianie wapnia w jelitach (w nieswoistych chorobach zapalnych jelit, celiakii, chorobach wątroby i trzustki występuje niedobór tej witaminy). Odpowiednia podaż witaminy D zmniejsza stany zapalne w jelitach. Jest to bardzo ważna informacja dla alergików cierpiących na alergię pokarmową.
 
13. Korzystnie działa na skórę – łagodzi różne stany zapalne.
 
14. Zapobiega problemom ze słuchem (utrzymuje w dobrym stanie kosteczki ucha wewnętrznego).
 
15. Korzystnie działa na rozwój dziecka w czasie ciąży i karmienia piersią. Odpowiednia podaż witaminy D oraz wapnia u kobiet w ciąży i podczas karmienia piersią jest bardzo ważna. Dzieci, których matki mają odpowiednie stężenie 25(OH)D są większe i uzyskują wyższą punktację w skali Apgar (zaraz po urodzeniu), a także rzadziej mają krzywicę, astmę i spada u nich ryzyko wystąpienia ostrych infekcji.
 
16. Witamina D ma pozytywny wpływ na długość i jakość życia.
 
 
 
Witamina D w produktach spożywczych
 
Niestety w pożywieniu znajduje się niewystarczająca ilość tej witaminy. Poniżej podano kilka jej najważniejszych źródeł pokarmowych.
 
  • Śledź w oleju – 808 IU/100g
  • Gotowany/pieczony łosoś – 540 IU/100g
  • Śledź marynowany – 480 IU/100g
  • Ryby z puszki (tuńczyk, sardynki) – 200 IU/100g
  • Żółtko jaja – 54 IU/ żółtko
  • Dorsz świeży – 40 IU/100g
  • Ser żółty – 7,6 – 28 IU/100g
  • Mleko krowie – 0,4 – 1,2 IU/100g
Ważna informacja dla alergików! Produkty żywnościowe, w których występuje witamina D są niestety częstymi alergenami, dlatego szczególnie alergicy powinni stosować suplementy witaminy D. Po pierwsze, ponieważ nie są w stanie dostarczyć odpowiedniej ilości tej witaminy w pożywieniu, a po drugie witamina D zmniejsza stany zapalne w jelitach, które obecne są u alergików.
 
Przebywanie na słońcu a witamina D
 
Dla zapewnienia odpowiedniego poziomu witaminy D w organizmie potrzebne jest przebywanie na słońcu. Położenie geograficzne Polski sprawia, że jej synteza może zachodzić tylko latem w godzinach południowych, pod warunkiem, ze nasza skóra nie jest pokryta filtrami przeciwsłonecznymi. 
 
Produkcja witaminy D w organizmie zależy od kilku czynników. Należy tutaj wymienić:
 
  • wiek (z upływem lat synteza skórna maleje)
  • rodzaj karnacji skóry (osoby o jasnej skórze syntetyzują tą witaminę szybciej niż osoby o ciemnej karnacji)
  • wielkość powierzchni skóry, która jest wystawiana na działanie słońca
  • niektóre choroby mogą wpływać na mniejszą syntezę (np. choroby wątroby i nerek)
  • Dla umożliwienia syntezy tej witaminy podczas przebywania na słońcu musimy odkryć minimum 18% ciała(twarz, ramiona, dekolt). Warto wspomnieć, że stosowanie kremów z filtrem znacznie zmniejsza przenikanie potrzebnych promieni UVB. Oczywiście nie znaczy to, że możemy się opalać bez umiaru, bo grozi nam poparzenie, a w konsekwencji może to skutkować nowotworem skóry. Ważne jest, żeby przez pierwsze 15 – 20 minut opalania nie smarować się kremem z filtrem.
 
 
 
  Suplementacja witaminą D
 
Warto wspomnieć, że w okresie jesienno – zimowym możliwości syntezy witaminy D ze skóry wystawionej na promienie słońca jest znikoma, dlatego też suplementacja powinna być obowiązkowa dla każdego, bez względu na wiek. Osoby starsze i rzadko przebywające na świeżym powietrzu powinny ją zażywać nawet przez cały rok. Oczywiście dawki suplementu będą się różniły w zależności od kilku czynników.
  •  
  • od poziomu 25(OH)D we krwi
  • wieku
  • współistniejących chorób.
  • Najlepiej zbadać poziom tej witaminy (25(OH)D3) we krwi (badanie to jest dostępne w większości laboratoriów w Polsce) i odpowiednio do jej poziomu wprowadzać suplementację. Należy pamiętać, że podaż od 5000 IU wymaga dodatkowej suplementacji witaminą K2-MK-7.
 
Normy poziomu 25(OH)D3 we krwi dla dzieci i dorosłych (µg/ml):
 
  • Niedobór <10
  • Poziom niewystarczający 10-30
  • Poziom wystarczający 30-100
  • Toksyczność >100
Podsumowując, witamina D ma bardzo istotny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Lekarze biją na alarm informując, że duża część społeczeństwa może mieć niedobory tej witaminy, zwłaszcza w miesiącach od września do kwietnia. Niedobór witaminy D osłabia odporność, co grozi częstymi przeziębieniami i większą zachorowalnością na infekcje górnych dróg oddechowych. Możemy jednak zapobiec pogorszeniu stanu naszego zdrowia przyjmując dobrej jakości suplementy tej witaminy.
W artykule podaliśmy zalety witaminy D, powody, dla których  warto ją docenić  i suplementować. Inwestycja w zdrowie przynosi wielkie korzyści!
My rekomendujemy najbardziej aktywną formę witaminy D3 w formie cholekalcyferolu pozyskaną  z naturalnego źródła – z wątroby dorsza w formie kropelek.
 
Jeżeli pragniesz dobrze zainwestować w swoje zddrowie, możesz zakupić naturalną witaminę D3 w naszym sklepie.
 
Opakowanie D-drops liguid vitamin D zawiera -30 ml /1000 kropli/                          
 
1 kropla =0,03ml D3 =10 ug= 400 UI
 
 
 
 
 
Bibliografia:
 
Matthana MH. The relation between vitamin D deficiency and fibromyalgia syndrome in women. Saudi Med J. 2011 Sep;32(9):925-9. Naturalnie Zdrowym Być 2016/3 (tamże)
Dudenkov DV, Yawn BP, Oberhelman SS et al. Changing Incidence
of Serum 25-Hydroxyvitamin D Values Above 50 ng/mL: A 10-Year
Population-Based Study. Mayo Clin Proc. 2015 May;90(5):577-86.
Marshall DT, Savage SJ, Garrett-Mayer E et al. Vitamin D3 supplementation at 4000 international units per day for one year results in a decrease of positive cores at repeat biopsy in subjects withlow-risk prostate cancer under active surveillance. J Clin Endocrinol Metab. 2012 Jul;97(7):2315-24.
Penelope M Webb, Anna de Fazio, Melinda M Protani et al. Circulating 25-hydroxyvitamin D and survival in women with ovaria cancer. Am J Clin Nutr May 2015 ajcn102681.
  WWW.czytelniamedyczna.pl/5245,wplyw-witaminy-d-na-organizm-czlowieka.html
 
 
 
 
CZYTAJ TAKŻE -  NAJNOWSZE BADANIA MEDYCZNE
 
 
 
JESZCZE WAŻNIEJSZA WITAMINA D
Poprawa wchłaniania wapnia i związane z tym wzmocnienie kości to nic. Najnowsze wyniki badań wskazują, że witamina D potrafi znacznie więcej. Pisze o tym na łamach czasopisma "Cell Reports" grupa naukowców z Buck Institute for Research on Aging w Kalifornii. Wyniki ich badań wskazują, że witamina D może promować aktywność genów decydujących o naszej długowieczności i zapobiegać gromadzeniu się w organizmie toksycznych białek, istotnych dla pojawiania się wielu chorób wieku starszego.
 
 
Suplementacja witaminą D jesienią to podstawa!
 
Takie wnioski to wynik badań prowadzonych na nicieniach z gatunku C. elegans, ulubionych przez badaczy zajmujących się czynnikami wpływającymi na długość życia. Obserwacje te mogą pomóc w wyjaśnieniu dlaczego niedobory witaminy D tak często wiążą się z nowotworami piersi, okrężnicy i prostaty, a także otyłością, chorobami serca i depresją.
-Okazało się, że witamina D ma istotne znaczenie dla aktywności genów długowieczności, potrafi wydłużyć średnią długość życia obserwowaną u naszych robaków nawet o 33 procent - mówi  prof. Gordon Lithgow z Buck Institute. Witamina D obniża też tempo związanych z procesem starzenia zmian konfiguracji setek białek. To wskazuje jej na bezpośrednie związki z procesami starzenia się i pozwala na spojrzenie na te witaminę w nieco szerszym kontekście, niż dotychczas - dodaje.
Wyniki rzucają światło na zdolność białek do utrzymywania swej struktury i funkcji w miarę naszego starzenia się. Zakłócenia tego mechanizmu mogą prowadzić do odkładania się białek w postaci złogów, które stają się przyczyną chorób Alzheimera, czy Parkinsona, mają też udział w cukrzycy typu drugiego i niektórych chorobach serca.
 
- Badania na nicieniach pokazały, że witamina D przeciwdziała tworzeniu się takich nierozpuszczalnych postaci białka i chroni choćby przed działaniem beta-amyloidu, który u człowieka wywołuje chorobę Alzheimera - dodaje Lithgow. Biorąc pod uwagę, że proces starzenia się u robaków i ssaków, w tym ludzi, przebiega dość podobnie, można spodziewać się, że witamina D zachowuje swoje funkcje u różnych gatunków - tłumaczy.
 
Dobrze wiadomo, że zarówno brak, jak i nadmiar witaminy D może być szkodliwy dla zdrowia. Eksperci nie do końca zgadzają się co do poziomu, który jest absolutnie "w sam raz". Większość dotychczasowych rekomendacji dotyczy zresztą tylko działania witaminy D na zdrowie naszych kości. Najnowsze doniesienia sugerują, że trzeba to zagadnienie jeszcze lepiej przebadać. Autorzy pracy sugerują, że zażywanie preparatów zawierających witaminę D powinny rozważyć zwłaszcza osoby starsze, które mniej czasu spędzają na słońcu, a schorzenia układu pokarmowego często sprawiają, że słabiej ją wchłaniają.
 
Kolejne badania będą prowadzone na myszach, Lithgow liczy na to, że z czasem uda się też potwierdzić podobny efekt u ludzi.
-Być może jeśli brakuje ci witaminy D starzejesz się szybciej, być może jesteś bardziej podatny na chorobę Alzheimera - mówi. Mamy oto dowód, że witamina D działa na organizm, który w ogóle nie ma kości, trudno nie zastanawiać się, jakie efekty może wywoływać poza kośćmi i w naszym ciele-podsumowuje badacz.
 
 
 
Julien Venesson 
 
 
Zdiagnozowano u Ciebie raka? Ta witamina wszystko zmienia!
Zwykła suplementacja może leczyć niektóre nowotwory prostaty u mężczyzn oraz
zwiększyć szanse przeżycia w przypadku nowotworu jajników u kobiet.
Najnowsze badania pokazują, że zwykła suplementacja witaminy D może dużo zmienić.
 
 
• Pierwszym badaniem objęto mężczyzn, u których wykryto guza gruczołu krokowego
w niskim stopniu dojrzałości. Zastosowano u nich suplementację 4000 UI (j.m.) dziennie.
Po niecałych 2 miesiącach guz rozwijał się wolniej, u niektórych osób zmniejszył się,
a nawet po roku zupełnie zanikł! Biorąc pod uwagę ryzyko, jakie niesie operacja raka (zaburzenia erekcji), taka suplementacja wydaje się niezbędna.
 
 
• Drugie badanie przeprowadzono wśród kobiet z rakiem jajników. Wykazano, że im wyższy
miały poziom witaminy D we krwi, tym większe były ich szanse przeżycia.
To kolejne naukowe dowody na rzeczywiste przeciwnowotworowe działanie witaminy D.
Mimo sprzecznych informacji, jakie krążą na ten temat w głównych mediach. 
 
Bibliografia:
 
1. Naturalnie Zdrowym Być 2016/03 (fragment)
piątek, 12 maj 2017 17:15

Schudnij bez efektu jo-jo!

  

 Schudnij bez efektu jo-jo!

odchudzanie 1

      Jesteśmy społeczeństwem, które waży za dużo i wykazuje to tendencję wzrostową. Nadwaga  i otyłość stały się chorobą cywilizacyjną. Naukowcy dowiedli, że nie chodzi tylko o efekt wizualny, ale głównie o zagrożenie dla naszego zdrowia. Szczególnie niebezpieczna jest tzw. otyłość brzuszna, ponieważ  tkanka tłuszczowa odkładająca się właśnie w tej okolicy, stwarza szczególne niebezpieczeństwo dla zdrowia. Uwalnia do krwi szereg substancji o charakterze hormonalnym zaburzających funkcjonowanie całego organizmu. Konsekwencje są poważne i to nie tylko pod względem dodatkowych kilogramów, bo z każdym dodatkowym kilogramem czy też dodatkowym centymetrem w obwodzie naszego pasa, rośnie ryzyko wielu chorób i dolegliwości. Bardzo często, jeżeli uda nam się zmniejszyć obwód pasa, wiele naszych dolegliwości czy chorób zanika bezpowrotnie.

czwartek, 19 styczeń 2017 18:48

Nowe metody naturalnego leczenia stawów

NOWE METODY NATURALNEGO LECZENIA STAWÓW POTWIERDZONE NAUKOWO


Poniżej znajdziesz wszystkie przydatne informacje, jak nie dopuścić do choroby stawów i uniknąć wózka inwalidzkiego.


Niedawno odkryta została prawdziwa przyczyna choroby zwyrodnieniowej stawów. Przez długi czas za przyczynę choroby przyjmowano zużywanie się tkanki chrzęstnej, czyli białej, elastycznej substancji pokrywającej zakończenia kości, dzięki czemu mogą one ocierać się o siebie bez bolesnego tarcia, a wszelkie wstrząsy są amortyzowane. Jednak na początku pierwszej dekady XXI wieku amerykańscy naukowcy zauważyli, że tak nie jest.
Gdyby choroba wynikała ze zużycia tkanki chrzęstnej, występowałaby ona o wiele częściej u sportowców niż u reszty ludzi. W rzeczywistości sytuacja ma się dokładnie odwrotnie. Prawdziwą przyczyną problemu są komórki tkanki chrzęstnej, które „oszalały”. W normalnych okolicznościach chrząstka nieustannie się odnawia, za co odpowiedzialne są wyspecjalizowane komórki zwane chondrocytami. Bez przerwy „zarządzają” one starą tkanką chrzęstną i produkują nowe „cegiełki” tak, aby warstwa chrząstki zawsze pozostawała gruba, elastyczna, właściwie nawodniona i zapewniała odpowiednią ochronę kościom. Chondrocyty pełnią bardzo ważną funkcję – pomagają w pozbywaniu się przez organizm starej tkanki chrzęstnej i dostarczają materiałów do zbudowania nowej tkanki. Dzięki nim stawy zachowują elastyczność przez dziesiątki lat. Jednak gdy chondrocyty zaczynają być źle traktowane, „szaleją”, a konsekwencje tego są tragiczne. Zanim przejdę do złych wieści, chcę wspomnieć o tym, jak dbać o swoje chondrocyty. Do poniższych porad można, a wręcz trzeba stosować się nawet wtedy, gdy choroba już się zaczęła.

 

 

2

 

startpoprz.12nast.koniec
Strona 1 z 2
 

Wykonanie: AbcWeb.pl